Trenerzy NLP certyfikowani przez:
Wpis w encyklopedii "Who is Who" w Polsce:
Książka:
Raty:


Co to jest stres?

Stres towarzyszy człowiekowi od dawna, być może nawet od początku istnienia naszego gatunku. Towarzyszy każdemu od narodzin aż do śmierci. Obecnie żyjemy coraz szybciej i intensywniej, przez co narażamy się na coraz większy stres spowodowany silniejszym oddziaływaniem otoczenia.

Presja świata, pęd zawodowy, ciągły brak czasu, nieustanny natłok informacji, obowiązki zawodowe i domowe - oto z czym musimy się zmagać. Stres dopada nas nawet z błahych powodów, począwszy od przypalonego mleka przez korek na ulicy, skończywszy na "złym" spojrzeniu szefa. Stres kojarzy się ludziom negatywnie. Widziany jest jako destruktywna, destabilizująca siła.

Tymczasem według psychologii istnieją dwa rodzaje stresu:
dobry (eustres) i zły (dystres).

Pierwszy rodzaj jest bardzo pozytywny, pomagający rozwiązać trudną sytuację, poprawiający efektywność działania oraz utrzymujący organizm w stanie równowagi i gotowości. Jednocześnie dzięki niemu człowiek uczy się radzić w trudnych sytuacjach, stale się rozwija i wzmacnia swoją samoocenę. Jest w czasie gdy gramy w piłkę, uprawiamy jakiś sport dla przyjemności.

Z kolei drugi powstaje wskutek negatywnych emocji i kojarzy się z zagrożeniem. Mimo, iż większość reakcji stresowych manifestuje się stanem pobudzenia, to gdy stres przybiera zbyt wielkie rozmiary powoduje zwolnienie, zahamowanie lub całkowite zatrzymanie funkcji życiowych człowieka dotkniętego stresem. Wtedy wiele osób uświadamia sobie, że pewne aspekty życia czy pracy są przyczyną stresu.

Pamiętaj!!! Im bliższy jest termin egzaminu, klasówki, czy innego ważnego wydarzenia którym się stresujesz tym silniejsza jest reakcja stresowa.

Nadmiernie produkowana adrenalina w wyniku stresu hamuje procesy uczenia się, obniża naszą odporność fizyczną i psychiczną. Stres nie sprzyja twórczemu i racjonalnemu działaniu. Dziecko w warunkach stresu mało zapamiętuje i uczy się mniej efektywnie. Gdy umysł ludzki poddany jest działaniu silnego stresu, zacierają się ślady pamięciowe, gdyż cała nasza koncentracja skupiona jest na licznych lękach i obawach związanych z daną sytuacją.

Osoba będąca pod wpływem stresu ma nikłe szansę na wykonanie dobrze jakiejkolwiek czynności i osiągnięcia zamierzonego sukcesu, nawet jeśli powtarzała daną czynność wielokrotnie.


Jakie są następstwa stresu?

Człowiek długo zestresowany odczuwa stałe zmęczenie i znużenie, nie ma w sobie radości życia ani chęci do działania. Skutkiem stresu są rozmaite dolegliwości: ból głowy i pleców, bezsenność, spadek odporności na choroby, alergie (np. astma alergiczna). Człowiek staje się nadpobudliwy, cierpi na przewlekłą niestrawność. I staje się łatwym łupem dla różnych wirusów i bakterii. Później (u niektórych już w okolicach trzydziestki) zaczynają się kłopoty z sercem (nadciśnienie, zawały), choroby wrzodowe.

Jestem pewien, że stres jest zasadniczym czynnikiem chorobotwórczym. Cierpienie nas zabija. Ma to odzwierciedlenie w języku. Mówimy: ten człowiek zamartwił się na śmierć, albo umarł, bo miał złamane serce. Wiemy o tym, że uczucia mogą uzdrawiać i zabijać. Wiemy o tym od tysięcy lat!

Dr Simonton, onkolog

Co nas najczęściej stresuje?

Dziś stresują nas sytuacje - egzamin, ważna rozmowa, matura, stosunki w miejscu pracy i pełniona tam funkcja, konflikty w rodzinie, nagłe zdarzenia (nawet radosne), negatywny obraz siebie, choroby, dolegliwości, domniemywana brzydota, brak odpowiednich sprawności. Zwykle czujemy wtedy, że stres był potężny i często staramy się jakoś ten trudny czas odreagować, rozładować napięcie.
W szkole stresujemy się co dziennie - bo kłopoty w szkole, bo sprawdzian za sprawdzianem.

Zanim zbierzemy siły po jednym wyzwaniu, już stoją przed nami następne i właściwie ciągle czymś się denerwujemy. Po pewnym czasie mówimy "normalka" i przestajemy zauważać problem.

Tymczasem organizm nie nadąża - jesteśmy ciągle zmęczeni i nerwowi, pojawiają się trudności z koncentracją (za nic nie możemy się skupić nad zeszytem) i snem (chociaż na lekcjach zasypiamy, w łóżku przewracamy się godzinami). A wszystko przez stres - właśnie ten codzienny, przewlekły, najbardziej niebezpieczny.

Jakie są typowe reakcje na stres?

Reakcja na stres jest bardzo podobna u każdego człowieka. Niektóre z objawów to:
pobudzenie emocjonalne, wzrost ciśnienia krwi, przyspieszenie akcji serca, przyspieszony oddech, suchość w ustach bądź wzmożone wydzielanie śliny, "gęsia skórka", wzrost stężenia cukru we krwi, napięcie mięśni na skroniach, zimne poty, problemy z zaśnięciem.

Dlaczego się stresujemy?

Sama sytuacja stresująca obiektywnie nie ma znaczenia. Dopiero nasza osobowość nadaje jej znaczenie - pozytywne lub negatywne. Ukradziono nam np. samochód. Możemy jednak powiedzieć - nareszcie pozbyłem się tego starego psującego się grata, a gdy dostanę zwrot ubezpieczenia, to kupię wreszcie nowy - lepszy. Istotne nie jest to, co się z nami dzieje, ale to, jak to odbieramy.
Dlatego w walce ze stresem ważną umiejętnością jest spostrzeganie zjawisk oraz ich właściwa ocena. Współczesny amerykański psycholog Albert Ellis stwierdził, że
nie zdarzenie, lecz nasza interpretacja tego zdarzenia jest tym, co powoduje naszą reakcję emocjonalną (stres).

"Wydarzenia i Twoje otoczenie to tylko 10%,
90% to Twoja postawa i reakcje w stosunku do tego.

Abraham Lincoln

Więcej w poprzednim biuletynie.

Bezpłatne szkolenie antystresowe

Ideałem byłoby usunięcie przyczyn stresu - ale przecież do szkoły czy do pracy trzeba chodzić, trzeba nauczyć się na klasówkę, egzamin, tłoczyć się w tramwaju czy pójść na ważne dla naszej przyszłości spotkanie.

Nie pozostaje nic innego, jak nauczyć się radzić sobie ze stresem.

Techniki radzenia sobie ze stresem:
relaksacja, wizualizacja, ćwiczenia fizyczne, ćwiczenia oddechowe, joga, medytacja, różne formy masażu. W ostatnich latach pojawiły się w sprzedaży różnego rodzaju nagrania z muzyką relaksacyjną i dźwiękami przyrody.

Ćwiczenia relaksacyjne uprawiane systematycznie można z pożytkiem wykorzystać do formowania wielu cech własnej osobowości (życzliwość, stanowczość, odwaga, pracowitość, wytrwałość, odporność psychiczna itp.), a także po to, by dotrzeć do zapomnianych czy tłumionych emocji.

Z całą pewnością jest to dobry sposób radzenia sobie z cywilizacyjnym stresem, co może ochronić nasze zdrowie. W czasie kilkunastominutowego relaksu w organizmie człowieka pojawiają się takie pozytywne reakcje, jak: zmniejszenie zużycia tlenu o około 10-20%, co jest wskaźnikiem, że organizm wówczas pracuje oszczędnie; wzrost częstości i intensywności fal alfa w mózgu, co poprawia jego biologiczną i psychiczną sprawność; obniżenie poziomu kwasu mlekowego jako konsekwencja rozluźnienia grup mięśni (rąk, nóg, tułowia); zmniejszenie liczby uderzeń serca na minutę; zwolnienie rytmu oddychania.

Zmęcz się! Są osoby, które silne zdenerwowanie odreagowują po prostu pracą fizyczną - znakomicie działa na przykład mycie okien albo pastowanie podłogi. Pierwotnym zadaniem stresu było przygotowanie do intensywnego wysiłku fizycznego - stąd wydzielanie hormonów stresowych (adrenaliny), szybsza akcja serca i napięcie mięśni. Bieg, długi spacer lub aerobik znakomicie rozładowują stres i pomagają usunąć z krwi szkodliwe substancje powstałe podczas zdenerwowania - poza tym napięte mięśnie wreszcie pracują! Lekarze twierdzą, że aktywnością najlepszą na stres jest pływanie - do wysiłku fizycznego dojdzie tutaj jeszcze przyjemny masaż wodny.

Wykąp się! Dłuższy niż zwykle prysznic lub gorąca kąpiel są znakomitym środkiem odprężającym. Podobno woda zmywa złe emocje, a już na pewno rozluźnia napięte mięśnie. Lecznicze działanie kąpieli wspomagają olejki aromatyczne - lawendowy, rumiankowy czy szałwiowy mają właściwości uspokajające.

Oddychaj! Gdy jesteś zestresowany, oddychaj powoli, głęboko, spokojnie - najlepiej na powietrzu lub przy otwartym oknie. Długie wdechy i wydechy uspokoją bijące szybko serce.

Licz! Gdy jesteś zestresowany, możesz liczyć od dziesięciu, do stu - tak długo, aż uda Ci się skoncentrować tylko na tym zajęciu. Barany można rachować nie tylko przed snem, ale także w tych momentach podczas dnia, kiedy koniecznie trzeba uspokoić kłębiące się w głowie myśli.

Porozmawiaj! Podziel się z innymi swoim problemem. Powiedz mamie, bratu lub przyjacielowi o swoich kłopotach.
(Oczywiście nie chodzi o to, żeby zarażać panikowaniem innych)

Usiądź spokojnie! Włącz muzykę (alternatywny rock nie jest wskazany), poczytaj książkę, zrób sobie herbatę i zjedz coś dobrego - najlepiej kawałek czekolady (zawarty w niej cukier i magnez pomagają poprawić nastrój). Bo na stres najlepiej pomaga po prostu zrobienie czegoś, co lubisz.

Śmiech to zdrowie! Badania potwierdzają, że stare przysłowie mówi prawdę - śmiech chroni przed chorobami serca. Ponuracy i nerwusy częściej niż inni chorują na serce. Być może jest to związane z tym, że stres osłabia ochronną warstwę naczyń krwionośnych, co w końcu prowadzić może do zawału, a kiedy szczerze się śmiejemy, rozładowujemy stres.

W walce ze stresem może nam pomóc odpowiednia dieta. Lekka, bogata w warzywa i owoce (bo stres powoduje, że układ trawienny pracuje gorzej), a przede wszystkim - produktami bogatymi w magnez: pestkami dyni, kakao, kiełkami pszenicy, ziarnem soi, kaszą gryczaną, fasolą, czekoladą, orzechami. Znajdziemy go również w aptece - warto kupić sobie jeden z magnezowych preparatów. Jego niedobór sprawia, że stajemy się mniej odporni na stres, zaś właściwy poziom we krwi - uspokaja. Przeciwdepresyjnymi produktami są: kofeina, imbir, miód, cukier, czekolada. Pamiętaj! Nie likwiduj jednak stresu dużą ilością jedzenia. Przytyjesz i dojdzie ci kolejny powód do stresu.

Gdy nie możesz zasnąć...
Kiedy leżąc, liczysz barany, przewracasz się z boku na bok i nie możesz zasnąć możesz zastosować tzw. trening autogenny. Ułóż się wygodnie i zacznij powtarzać w myślach:

  • leżę wygodnie, jestem spokojna, zupełnie spokojna;

  • zamykam oczy, rozprężam mięśnie całego ciała i czuję, jak napięcia stopniowo ustępują;

  • oddycham lekko, równo, czuję, jak wszystkie sprawy stają się mało ważne, zapominam o kłopotach;

  • odczuwam spokój, ciepło przepływa przez moją prawą rękę, jest ona cieplejsza i coraz cieplejsza;

  • ciepło płynie od ramienia przez moją lewą rękę, staje się ona ciepła, coraz cieplejsza;

  • ciepło płynie od pachwiny przez prawą nogę do stopy, staje się ona ciepła, coraz cieplejsza; ciepło obejmuje lewą nogę i stopę, czuję je coraz wyraźniej;

  • z rąk ciepło promieniuje na klatkę piersiową, z nóg przesuwa się w kierunku brzucha, czuję je wyraźnie w splocie słonecznym, jest on bardzo ciepły;

  • leżę na słonecznej plaży, czuję ciepło, jestem odprężona, ogarniają mnie spokój i harmonia;

  • jest mi dobrze, czuję senność, łagodnie pogrążam się we śnie, zasypiam, zasypiam.

Nie martw się, jeśli pomylisz słowa, najważniejsze jest, abyś spróbowała wywołać uczucie ciepła i odprężenia w ciele. Sen przyjdzie sam. Jeśli ta metoda wydaje ci się zbyt trudna,
wypróbuj prostszą metodę:

Ułóż się wygodnie i zamknij oczy. Poleż chwilę i choć nie jest to łatwe, staraj się nie myśleć o kłopotach. Oddychaj spokojnie i wsłuchuj się w rytm swego oddechu. Myśl tylko o tym, że powietrze wędruje z płuc do nóg. Robisz wdech i powietrze znów rozpoczyna wędrówkę po ciele. Myśl o tym, że jesteś spokojny, odprężony, jest ci ciepło, coraz cieplej. Zasypiasz.

Ćwiczenie oddechowe

Aby w pełni skorzystać z opisanych tu metod zrób mały eksperyment. Przeczytaj poniższe ćwiczenie, a następnie wykonaj je, ponieważ wykonanie tego ćwiczenia będzie Ci potrzebne do dalszej części.

Usiądź wygodnie (lub położyć się - jeśli jest to możliwe) i oddychać powoli, kontrolując tempo i głębokość oddechu. Pierwsze dziesięć oddechów wykonaj z otwartymi oczami. W tym czasie skup całą swą uwagę na oddechu; na tym, jak wpływa powietrze do płuc i jak jest wydychane. Po tych kilku oddechach zamknij oczy i oddychaj dalej w takim samym tempie i z taką samą głębokością. Na tym etapie staraj się skupić tylko na oddechu - myśleć tylko o nim. Po około 4-5 minutach powoli otwórz oczy i weź jeszcze trzy lub cztery głębokie oddechy.

Po wykonaniu ćwiczenia zacznij czytać dalej!

Wykonałeś ćwiczenie oddechowe. Zastanów się jak się teraz czujesz: W jakim stopniu jesteś zrelaksowany, odprężony? Jak bardzo chciałbyś się tak czuć w trakcie egzaminów, ważnych rozmów, w pracy? Większość ludzi nawet nie ma odwagi, żeby sobie wyobrazić ile rzeczy mogliby osiągnąć gdyby tak się czuli w trakcie egzaminy, rozmowy kwalifikacyjnej, czy w pracy. Mało kto potrafi sobie wyobrazić co mógłby lub mogłaby osiągnąć pisząc klasówkę, egzamin, czy odpowiadając mając takie właśnie uczucia. O ile Twój stopień byłby lepszy?