Trenerzy NLP certyfikowani przez:
Wpis w encyklopedii "Who is Who" w Polsce:
Książka:
Raty:


Kto jeszcze chce poznać niekonwencjonalne metody radzenia sobie ze stresem?

Jak się szybko zwiększyć swoją motywację?

W miesięczniku "Razem" został opublikowany artykuł o stresie, powstał on z moją pomocą. Miesięcznik ekspresowo zniknął z kiosków, empików i salonów pasowych. Wiele osób zainteresowanych tematem nie zdążyło go kupić. Jeszcze w listopadzie dostałem kilkanaście e-maile z prośbą o umieszczenie tego artykułu na stronie, lecz zbliżał się grudzień miesiąc radosny, świąteczny, pełen prezentów...

Co jakiś czas prowadzę wykłady i warsztaty dla różnych uczelni. Ostatnio idąc po uczelnianych korytarzach widziałem zestresowanych studentów stojących przed drzwiami do aul, w której za chwilę miał odbyć się egzamin. Zauważyłem, że w trakcie sesji studenci dzielą się na 3 grupy:

P
ierwszą i najmniej liczną grupą są studenci, którzy rzetelnie przez cały semestr uczą się i najczęściej na luzie podchodzą do egzaminów.

Druga grupa jest trochę większa, ale wciąż mała (na niektórych uczelniach jest to całkiem pokaźna grupa studentów). Ci studenci prawie w ogóle się nie uczą, mają wszystko gdzieś, kładą na wszystko....... (wiecie co) i liczą że im się uda zaliczyć. Ostatnio pewna studentka, opowiedziała mi o nowym sposobie zaliczanie egzaminów na tzw. "pande". Delikwent gdy już rzeczywiście obleje egzamin mówi "to może zdam na pande?" Zazwyczaj zdziwiony profesor pyta się: "czyli jak?" ... ale o tym później i wracając do tematu:

Trzecia grupa jest najliczniejsza, są to studenci, którzy trochę się uczą, ale orientują się że mają braki wiedzy i oni się właśnie najbardziej stresują. Jakiś czas temu prowadziłem coaching antystresowy dla dziewczyny, która nie zdała matury z powodu... stresu.

Opowiadała mi, że gdy weszła na salę, serce zaczęło jej walić... miała przyśpieszony oddech... cała wiedza gdzieś uleciał i miała w głowie pustkę. Znasz to uczucie stresu... napięte mięśnie... nie możesz na niczym skupić myśli... nauka Ci nie idzie... a gdy już jesteś na egzaminie to stres i trema skutecznie zmniejszają jakość Twojej odpowiedzi, a co za tym idzie ocenę jaką dostajesz.
Nie ma znaczenia co Ciebie stresuje. Być może stresuje Ciebie praca, nawał obowiązków, może korki w mieście. Teraz możesz zmniejszyć objawy stresu i tremy, ale czy to zrobisz? To już będzie zależało od Ciebie!

Napisał do mnie niedawno człowiek, który pół roku temu zafascynował się NLP (NeuroLingwistyczne Programowanie) i kupił wszystkie dostępne książki na temat NLP (NeuroLingwistyczne Programowanie). Po miesiącu stwierdził że Programowanie NeuroLingwistyczne (NLP) nie działa!

Wymienił mi tytuły książek, napisał że to wszystko przeczytał i nic się nie zmieniło. Po samym przeczytaniu tego biuletynu Twoje życie też się nie zmieni, nie przestaniesz się z dnia na dzień stresować, nie pozbędziesz się tremy, obaw, ale gdy przyłożysz się i po przeczytaniu biuletynu praktycznie wykonasz zamieszczone w nim ćwiczenia
gwarantuje Ci, że Twoje życie się zmieni,
może to nie będzie widoczne od razu, ale z dnia na dzień staniesz się lepszym człowiekiem, może nawet Ty nie zauważysz znaczących zmian w swoim zachowaniu, ale inni to zauważą.

Wiem, że w tym miejscu dla części osób przydałoby się
ćwiczenie motywacyjne

Najpierw przeczytaj, a później wykonaj to ćwiczenie (może Ci ułatwić zamknięcie oczu).

Przypomnij sobie moment, w którym byłeś na naprawdę mocno zmotywowany, jak się wtedy czułeś, co słyszałeś, co widziałeś... zwróć uwagę na doznania jakie wtedy miałaś.... to uczucie niepohamowanej motywacji... radości... zadowolenia...

Przypomnij sobie co Ciebie wtedy motywowało, możesz wymówić nazwę tej rzeczy, czynności. Zwróć uwagę jaka była wtedy temperatura powietrza.... czy był to pogodny dzień czy pochmurny... przypomnij sobie jaki wtedy miałaś rytm oddechu...

Wykonaj to ćwiczenie przez ok. 5 minut, a następnie wyobraź sobie jak wykonujesz ćwiczenie zawarte w tym biuletynie i cały czas czujesz uczucie pełnej niepohamowanej motywacji.

Zwróć uwagę jak się teraz czujesz, co się zmieniło? O ile łatwiej teraz będzie Ci wykonać to ćwiczenie?

Ćwiczenie antystresowe
zamieszczone w tym artykule (sam artykuł znajduje się na końcu biuletynu)

Instrukcja jednego z ćwiczeń wykonywanych podczas szkoleń antystresowych w Centrum Rozwoju Osobistego (w miesięczniku był zamieszczony skrócony opis ćwiczenia, ja zamieszczam pełny opis ćwiczenia):

Jak zlikwidować lęk, strach, czy tremę przed porażką, popełnieniem błędu, zrobieniem czegoś źle?

Pamiętam jak jeszcze kilka lat temu każda klasówka, egzamin, randka był dla mnie bardzo stresujący. Uczyłem się, wiedziałem że nam materiał, ale gdy tylko pomyślałem o egzaminie od razu czułem ściska w żołądku, napinały mi się mięśnie, czasem nie mogłem spać w nocy, bo cały czas nachodziły mnie myśli o egzaminie. W trakcie pierwszego szkolenia na którym byłem trener mówił że to proste ćwiczenie na zawsze usunie te objawy.

Z niedowierzaniem je wykonałem i ... stało się coś w co na początku nie mogłem uwierzyć, uczucie które zawsze towarzyszyło takim zdarzenia znikło. Czułem coś, ale na pewno nie był to strach, lek, obawa, było to uczucie bardziej pozytywne i trudne do nazwania. Teraz i Ty możesz przekonać sięjak to ćwiczenie jest skuteczne.... więc do dzieła!

Znajdź przykład sytuacji, która ma mieć miejsce w bliskiej przyszłości i która już teraz gdy o niej myślisz wywołuje w Tobie lęk lub niepokój. np. zbliżającą się klasówkę, kolokwium lub egzamin ustny, ważna rozmowa, randka. Zwróć uwagę czy ta sytuacja ma wyraźny początek i czy się w pewnym określonym momencie kończy (np. egzamin zaczyna się o 8:00 i kończy o 9:30).

  1. Stań w taki sposób, aby mieć przed sobą kilka metrów wolnej przestrzeni.

  2. Wyobraź sobie, że przed Tobą znajduje się biały ekran taki jak w kinie. Pomyśl o tym zdarzeniu. Pojawi Ci się jakiś obraz lub film, zwróć uwagę gdzie on się znajduje na tym ekranie.

  3. Wyobraź sobie linię, biegnącą po podłodze przed Tobą do tego obrazu lub filmu. Linia ta będzie symbolizować czas, w taki sposób, że przyszłość jest przed Tobą. Jest to tzw. linia czasu. Stoisz na początku tej linii w miejscu, które symbolizuje "teraz". Dalej na tej linii znajduje się ten obraz tego zdarzenia, które wydarzy się za jakiś czas i wywołuje lęk lub tremę.

  4. Popatrz na to zdarzenie i zwróć uwagę na uczucia jakie masz gdy o nim myślisz. Zapamiętaj to uczucie!

  5. Zacznij iść po tej linii w kierunku tego zdarzenia, wejdź w nie i następnie przejdź za nie i zatrzymaj się w miejscu, które znajduje się kilka godzin po tym zdarzeniu tak, aby mieć je już za sobą.

  6. Odwróć się do tyłu i spójrz wstecz na tamto zdarzenie tak, jakby było już wspomnieniem. Przypomnij sobie to zdarzenie i zwróć uwagę co teraz czujesz myśląc o nim.

  7. Zejdź z linii czasu i wróć do punktu "teraz".

  8. Pomyśl o tym zdarzeniu. Sprawdź, próbując przypomnieć sobie dawny lęk: W jaki sposób zmieniły się Twoje uczucia? Co teraz czujesz? Czy Twoje uczucia są takie same jak te wcześniejsze, które miałeś zapamiętać? O ile teraz łatwiej będzie się zabrać do przygotowania do tego wydarzenia?

To jest bardzo proste i skuteczne ćwiczenie które możesz wykonać w każdej chwili, gdy pojawia Ci się nieprzyjemne uczucie strachu, lęku, tremy, czy stresu wywołane zdarzeniem, które ma mieć miejsce w najbliższym czasie.

Po kilkukrotnym wykonaniu tego ćwiczenia możesz wykonać je bez chodzenia, wyobrażając sobie ten cały proces. To ćwiczenie pomaga wyłącznie na sytuacje które mają mieć miejsce w przyszłości i w zasadzie nie stosuje się go w sytuacji gdy jesteś już zestresowany.
Student z drugiej grupy, o której pisałem gdy profesor się pyta jaki to jest sposób. Odpowiada skruszonym głosem "Pan da" i podstawia index po wpis zaliczenia, czy egzaminu. Niestety ten sposób raczej działa tylko za pierwszym razem u danego profesora :)

Pozdrowienia
Janusz Gołyński.

Artykuł: "Stres niestres"

Napięte mięśnie, krople potu na czole, uczucie ściśniętego gardła i żołądka - to typowe objawy stresu. Te doznania, różniące się tylko natężeniem, przeżywamy niemal codziennie. Psychologowie twierdzą bowiem, że nie tylko negatywne doświadczenia mają działanie stresotwórcze. Również silne emocje pozytywne powodują pobudzenie przysadki mózgowej odpowiedzialnej za reakcje stresowe.

Uczucie stresu jednoznacznie budzi negatywne skojarzenia. Jest postrzegane jako destrukcyjna siła, hamująca naszą energię i zdolność kreatywnego myślenia. Tymczasem w psychologii mówi się o występowaniu stresu pozytywnego (eustresu) i negatywnego (dystresu).

Pierwszy rodzaj doznania to bodziec, który motywuje nas do działania, pobudza procesy chemiczne zachodzące w ciele, zwiększają wydolność organizmu i utrzymuje jego równowagę oraz gotowość do działania. Przeżywamy go na przykład podczas trening ulubionego sportu.

Stresu negatywnego doświadczamy w związku z przykrymi wydarzeniami, które nas spotykają. - Stresory, które na nas działają, możemy podzielić na zewnętrzne i osobiste - mówi Edward Buzun, psycholog z Ośrodka Psychoterapii Instytutu Psychologii Zdrowia w Warszawie - Do tych pierwszych zalicza się np. ogólnoświatowe kataklizmy lub zagrożenia. Druga grupa obejmuje z kolei zdarzenia, które dotyczą nas bezpośrednio, więc może to być kradzież samochodu, śmierć bliskiej osoby, utrata pracy - wyjaśnia.

Nie dla każdego jednak to samo konkretne przeżycie wiąże się ze stresem. Wynika to z indywidualnych cech osobowości, jakie posiadamy, a przede wszystkim z tzw. mapy poznawczej, którą tworzymy w psychice na podstawie zdobywanych doświadczeń (jest to jedno z podstawowych założeń NLP). Ta mapa wskazuje nam, jak odbierać dane wydarzenie. Jeśli np. członkowie naszej rodziny często wspominali o przykrościach związanych z przygotowaniami do ślubu i towarzyszących temu negatywnych uczuciach, jest niemal pewne, iż tak samo przeżyjemy własne zaślubiny. Stanie się tak nawet wtedy, gdy wszystko, co poprzedza ten dzień, przebiegnie bez zakłóceń.

Permanentnie przeżywany stres odbija się zarówno na naszej psychice, jak i na ciele. Bezpośrednimi i łatwo zauważalnymi objawami reakcji stresowej są: przyśpieszone bicie serca, spłycony i szybki oddech oraz zwiększenie ilości wydzielanego potu. Ten stan pobudzenia jest powodowany przez uwalniane do krwi hormony: adrenalinę, noradrenalinę i kortyzol. Krótkotrwałe występowanie ich wysokiego stężenia w organizmie nie jest szkodliwe, ale ciągła nadaktywność przysadki stymulującej produkcję hormonów stresu, prowadzi do wyczerpania. Jego efektem mogą być: nieustające uczucie zmęczenia, apatia, rozdrażnienie, osłabiona zdolność koncentracji. Wymienione dolegliwości natury psychicznej, znajdują swoje odbicie także w fizycznym wymiarze samopoczucia. U człowieka narażonego na długotrwałe działanie stresorów obniża się sprawność systemu odpornościowego, przez co łatwo ulega on infekcjom. Pojawiają się także zaburzenia w pracy układu krążenia, oddechowego i pokarmowego. Ich przyczyną jest napięcie mięśni i płytki oddech, który nieodłącznie towarzyszy stresowi. - W chwilach stresu oddychamy szybko i tylko górną częścią układu, co zmniejsza przyswajalność tlenu -tłumaczy Edward Buzun. - Prawidłowe zaopatrzenie organizmu w tlen, a co za tym idzie, właściwe funkcjonowanie organów, jest możliwe tylko przy użyciu przepony w trakcie oddychania - dodaje.

Dlatego podstawowe metody relaksacyjne opierają się na ćwiczeniach oddechowych i rozluźniających. Najprostsze z nich polegają po prostu na świadomym zwolnieniu i pogłębieniu oddechu w chwili, gdy odczuwamy zdenerwowanie. Można je wykonać nawet podczas jazdy zatłoczonym autobusem, w którym ściski upał wywołują w nas irytację.

Wśród innych sposobów samodzielnego radzenia sobie ze stresem psychologowie wymieniają tak banalne działania jak na przykład rozmowa z kimś bliskim, przygotowanie ciepłej kąpieli, wyjście na spacer, czy poświęcenie się hobby. Te czynności niezwykle skutecznie wyciszają organizm i przywracają równowagę zachodzących w nim przemian. Zdarza się jednak, że wymienione metody nie pozwalają zwalczyć silnie już skumulowanego stresu. Wtedy konieczna staje się pomoc specjalisty. Praca z psychologiem, której celem jest pokonanie doznań stresowych, polega na uświadomieniu pacjentowi, co wywołuje u niego niepożądane objawy, a w kolejnym etapie na zmianie sposobu odbierania stresorów i myślenia o nich.

Coraz popularniejsze stają się także szkolenia antystresowe, na których trenerzy uczą, jak radzić sobie z tym przykrym doznaniem. Prowadzone w ich ramach zajęcia kształtują umiejętność przeżywania sytuacji stresowych. Te ćwiczenia wchodzą w skład tzw. Programowania Neuro-lingwistycznego (NLP).

[...]

Marta Wojtal

Podziękowania dla Janusza Gołyńskiego, trenera NLP, za udostępnienie informacji o szkoleniach antystresowych.

Miesięcznik "RAZEM świat w naszych oczach", listopad 2003, s. 102-104